Żyj dziko! :)

2148201393

03 grudnia 2024

Sucha Skóra Atakuje?

Przychodzę dzisiaj z tematem dotyczącym ciągłych podrażnień i przesuszeń cery.

Też masz problem? Zapraszam dalej.

Nie jest tajemnicą, że nasza twarz posiada nieco delikatniejszą skórę niż reszta ciała. Czasami pielęgnacja cery bywa trudna i pomimo używania dobrych produktów, nie przynosi ona efektów.

Jakie mogą być przyczyny i co z tym fantem uczynić?

  1. Houston, mamy problem! Bariera nie działa!

Bardzo często problemem jest zaburzona lub uszkodzona bariera hydrolipidowa. Ale jest pewien polecany sposób na odbudowanie naszego pola ochronnego!
Po oczyszczeniu twarzy nałóż olej na skórę (fajnie wybrać coś odżywczego w postaci mieszanki olei) i pozostaw na kilka minut. Nadmiar oleju delikatnie zbierz miękkim wacikiem. Potem już klasycznie lecimy z resztą pielęgnacji.

  1. Wzmocnij swój krem! Niech moc będzie w nim wielka.

Czasem naprawdę trudno jest znaleźć krem do twarzy, który wystarczająco mocno nawilżył bardzo suchą skórę, a przy okazji nie będzie miał ciężkiej, zapychającej konsystencji. Jest na to sposób. Po pierwsze trzeba zaopatrzyć się w porządnej jakości serum olejowe (tylko z niezapychającym składem!). Po drugie trzeba mieć swój ulubiony krem. Bierzemy porcję ulubionego kremu i na dłoni wkraplamy 1-3 krople serum (z łapą na sercu polecamy naszą Dziką Serię). Łączymy razem i wmasowujemy w cerę – będziecie zdziwieni efektem.

  1. Wysychające źródełko…

Masz magiczne serum z kwasem hialuronowym, że ach i och. Nakładasz, czekasz na wchłonięcie oraz cud, a tu co? Zawód i smutek 🙁

Nie zostawiamy do wyschnięcia wodnych nawilżaczy lub olei. Olej będzie łączył się z naszym naturalnym sebum i kradł je, jak lis kurki. Domknij pielęgnację kremem albo nałóż olej na wilgotną skórę. Wodne nawilżacze wysychając ściągają wodę z twojej cery (np. kwas hialuronowy jest silnie higroskopijny, więc pozostawiony samotnie zabierze się za twe wodne pokłady). Rozwiązaniem jest połączenie z olejem (osobiście kocham Dzikie Awokado do tej czynności) lub domknięciem kremem.

  1. Uwaga na niszczącą pogodę!

Czy to ustawianie się twarzą do pięknego słońca, czy lepienie bałwana na mrozie, czy może łapanie wiatru we włosy, a w zasadzie w twarz. Intensywne warunki pogodowe bardzo często powodują przesuszanie skóry. Co tu zaradzić? W przypadku słońca, to jasna sprawa, czyli stosujemy filtry przeciwsłoneczne UVA, UVB. A po opalaniu warto zafundować sobie regenerująco-nawilżającą maseczkę. W przypadku mrozu i wiatru – łapiemy za cięższe kremy, które pozostawią ochronną warstwę okluzyjną. Możemy się też ratować wszelkimi szalikami,

Trzymajcie się i

Niech Lis będzie z Wami

Denice Doreng

Jako mała firma kosmetyczna chcemy podchodzić, jak najbliżej do pięknej dzikości i skorzystać z cennych darów natury. Dzięki miłości do leśnych kąpieli, doświadczeniu i wiedzy jesteśmy w stanie przekazać pozyskane dobro w ręce naszych klientów. Ze swojej strony zapewniamy profesjonalizm, dobry kontakt, uśmiech i wysokiej jakości usługi, które oferujemy.

Pozostałe wpisy

03 grudnia 2024

Krem do twarzy, a oznaczenia wiekowe!

03 grudnia 2024

Co z tymi filtrami UV?

03 grudnia 2024

Zmywasz makijaż podczas prysznica?

03 grudnia 2024

Kosmetyki Naturalne! Kim jest Dziki Lis!?