Nie ukrywajmy, demakijaż podczas kąpieli jest bardzo wygodny, szczególnie, że nie zawsze mamy czas i siłę na wieloetapowy rytuał pielęgnacyjny. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pewne czynności przyśpieszyć.
Tutaj dochodzimy do sedna tematu, oczyszczania cery podczas kąpieli. Ogólnie absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby coś takiego robić, ale jest kilka rzeczy, o których trzeba pamiętać, żeby nie zaszkodzić swojej cerze (często zapominamy o tym, że jest delikatniejsza niż reszta ciała):
1. Nie używaj gorącej wody!
Zbyt wysokie temperatury, to czyste zło. W dodatku wszyscy posiadacze skóry naczynkowej powinni zachować jeszcze większą ostrożność jeśli chcą zakończyć kąpiel bez zaczerwienionej twarzy. Skieruj temperaturę wody na letnią, będzie znacznie lepiej.
2. Używanie strumienia prysznica na pełnej mocy!
To, co jest przyjemnym masażem dla Twoich plecków może być mordęgą dla cery. Woda powinna delikatnie muskać twarz, a nie nakurczać węgorza. Ma być przyjemnie i relaksująco.
3. Produkty do mycia ciała najczęściej nie nadają się do mycia twarzy!
Na pewno odpuśćmy sobie produkty wszystko w jednym, bo różne części ciała mają różne potrzeby. Przypominam, że twarz jest delikatniejsza i nie bez powodu ma swoje własne kosmetyki do oczyszczania.
4. Peeling do ciała, to nie peeling do twarzy!
Peelingi mechaniczne do ciała mają większą gradację niż te do twarzy i mogą uszkodzić delikatny naskórek. W przypadku peelingów enzymatycznych jest podobnie – te do często są mocniejsze niż te do twarzy.
5. Nie zostawiajmy twarzy wilgotnej na zbyt długo!
Oczywiście bez histerii, w końcu korzystamy z wszelkich kąpielisk, ale ciągle podsychająca wilgoć na skórze powoduje jej przesuszanie. Moją propozycją jest zostawienie chwilę dłużej olejku do demakijażu (w tym czasie można zająć się resztą ciała), zapobiegnie on wysychaniu skóry.
6. Po wyjściu z kąpieli nie należy szorować twarzy ręcznikiem!
Sytuacja idealna jest wtedy, kiedy mamy osobny, mięciutki ręcznik do twarzy, który jest codziennie wymieniany. Jeśli nie, to nadmiar wody z buzi, usuwamy z subtelnością godną motyla.
Po prostu bądźcie delikatni dla Waszej cery! To tak w skrócie.
Niech Lis będzie z Wami